text1

drzgadgrfsdf df sdf gasdfg asdfg

text2

sefgasdgf asdg asdfgasdfg asdg asgd asdg ag

Jak Fundamenty wpływają na Rynek?

Aktualnie na dzień 28.08.2011 giełda jest w fazie ponad rocznego wzrostu. Natomiast po masywnym tąpnięciu Indexu SP500 wielu inwestorów zadaje sobie pytanie czy nie jesteśmy uwikłanie w drugą odsłonę recesji?

Oprócz sygnałów technicznych na wykresie – o których dyskutujemy każdego dnia, warto zwrócić uwagę na kilka fundamentalnych elementów, które mogą zaważyć na dalszym wzroście lub spadku Akcji i Indexów.

Otóż do wzrostu rynku akcyjnego, na przykładzie USA (inne światowe indexy podążają za Nasdaq i Sp500), potrzebujemy kilku argumentów w postaci danych fundamentalnych które mówią nam o tym że rynek, konsumenci, biznesy – mają się dobrze.

Takimi danymi są przykładowo bezrobocie, sprzedaż detaliczna, sprzedaż domów. Bez poprawy tych fundamentów ciężko mówić o tym, że gospodarka dźwignęła się z kłopotów. Od nich również zależy czy stopy procentowe zostaną utrzymane na wyjątkowo niskich poziomach oraz czy rynek otrzyma kolejne transze pomocowe w postaci obligacji, pożyczek, obietnic.

Dane nie poprawiły się znacząco mimo grubych kwot pomocowych, pożyczek i pieniędzy wpompowanych w rynek. W USA bezrobocie wciąż wynosi ok 9%, stopy utrzymywane są na niskich poziomach – dając łatwy dostęp do tanich kredytów(co i tak nie zmienia drastycznie sytuacji). Natomiast rynek nie rozwija się w zawrotnym tempie. Dlatego jeżeli dane fundamentalne nie poprawiają się szybko czy regularnie jak założono – wykres który lubi wyprzedzać sytuację fundamentalną, jest jakby samo spełniającą się przepowiednią o przyszłych kłopotach posiadaczy akcji na pozycjach długich. Otóż rozumowanie jest dosyć proste: Słabe dane prowadzą do obaw, obawy prowadzą do sprzedaży, sprzedaż rodzi nowe obawy.

 

 

 

This entry was posted in Nowa kategoria and tagged .
Bookmark the permalink.